Już w starożytności rodzina była silną i zwartą komórką społeczną, w której władzę mia
ł wyłącznie ojciec – pater familias.
Familia – rodzina ma szerokie znaczenie: w jej skład wchodzili nie tylko członkowie rodziny jak :
ojciec- pater familias, matka – pater familias, córki – niezamężne oraz te, które były już mężatkami lecz zawarły związek małżeński bez przejścia pod władzę męża – in manum, synowie – nawet żonaci, ze swoimi żonami i dziećmi. Częścią składową familii była też wartość majątkowa należąca do tego domu, a więc i niewolnicy. Do rodziny (i pod władzę ojca) wchodziło się:
- 1.Przez urodzenie w prawnie uznanym małżeństwie i przez przyjęcie dziecka do familii,
- 2.Przez akt prawny-adoptowanie, przysposobienie.
Władza ojca rozciągała się na wszystkich członków rodziny. Wobec niewolników, jako członków familii, ojciec miał również władzę nieograniczoną. Miał prawo traktować ich jak swoja własność, mógł decydować o ich życiu i śmierci: mógł zabić, sprzedać, odstąpić, ale też przywrócić mu wolność drogą formalnego wyzwolenia – manumissio. W czasach najdawniejszych miał on w stosunku do swych dzieci prawo życia i śmierci, czyli mógł decydować o losie podległych mu osób. Mógł więc także dziecko urodzone z małżeństwa uznać za własne i przyjąć do familii lub kazać je porzucić (podobnie się działo w Grecji). W przypadku gdy nikt nie znalazł niemowlęcia i nie zaopiekował się nim – równało się to z jego śmiercia. Z czasem zwyczaj ten uległ złagodzeniu, ale formalnie został zniesiony dopiero w wieku IV n.e. Władza ojca, jeżeli chodzi o sprawy majątkowe, pozostawała nieograniczona. Syn nawet pełnoletni i żonaty, za życia ojca, nie miał prawa posiadać własnego majątku. Dopiero na podstawie testamentu przejmował spuściznę po śmierci ojca. Istniała możliwość zwolnienia spod władzy ojcowskiej przez tzw. emancipatio, ale pociągało to za sobą konsekwencje prawne połączone z utratą uprawnień do majątku rodzinnego.
O emancipatio decydowały różne okoliczności:
- synowie dążyli do usamodzielnienia się,
- ojciec emancypował jednego syna lub kilku, by majątek pozostawić w rękach jednego,
- było to formą kary w stosunku do syna, ponieważ oznaczało wydziedziczenie.